Na razie porządkowanie... dokumenty (5 szuflad) pokonały mnie wczoraj o 1:00 w nocy. Zabawki, ubrania, płyty, książki... i czas na refleksję - ile rzeczy potrafi się zgromadzić tylko przez kilka lat - i ile z nich tak naprawdę jest potrzebne do życia.
Na razie szukamy miejsca do mieszkania, pracy, gromadzimy fundusze, chcemy wynająć nasze mieszkanie. Już pierwsze cudowne "zbiegi okoliczności" są za nami! I na pewno wiele przed nami. Jest to ekscytujący czas wyzwania i przygody!