Ostatnimi dniami trochę pada... ale dzień w dzień mamy ciekawe zjawisko. Otóż codziennie po południu, gdy jesteśmy w domu, jest chwila rozpogodzenia, a za oknem widać piękną tęczę. Dokładnie na wprost naszych okien.
Kiedyś, gdy Noe z rodziną osiadł w nowym miejscu, gdy ustąpił potop, Bóg dał mu tęczę jako znak przymierza, które zawiera z Nim. Przymierza, nowego początku, bezpieczeństwa, błogosławieństwa. Nowe miejsce, nowe obszary, nowe przymierze?
Dalej poznajemy ludzi z naszej klasy międzynarodowej. :-) Dzisiaj Cypr, Izrael, Estonia, Holandia oraz Nigeria. Nasza Polska grupa jest znacząca, aby nie powiedzieć dominująca - 12 osób z 66 w klasie międzynarodowej.
Michał
P.s. Jaś też coś chciał napisać na blogu (pisownia oryginalna):
jaś polkjhuygtf oikjuhygtrf
asrewq2134567890
mnbvcvcxzasdfghjkloiuytrewq

rozumiem Jasia i krótko odpowiem:
OdpowiedzUsuńpoiuytrewq lkjasdfgh 0192837465 ;)
Jaś prosił żebym napisała: "Wujku, Jaś bardzo Ciebie lubi"
OdpowiedzUsuńA ja mimowolnie się uśmiecham czytając Wasze wpisy, a także wpisy początkującego blogera. :)
OdpowiedzUsuńDawajcie mi te odrobiny radości dalej!
Jasiu!
Ja pewnie nie rozumiem Cię tak jak mój tata, ale spróbuję.
jafcmruapj fjcafp :D